• przewodnik Polina Wierzchowiec

Moja pierwsza szkoła

Zaktualizowano: 21 mar 2021

Moja pierwsza szkoła. Szkoła jeszcze mojej mamy i brata. Ten dwupiętrowy budynek był przed wojną też szkolą. W czasie II WŚ był tutaj szpital. Zdjęcie na schodach z kulami było zawsze obowiązkowe, każdy z nas ma go w kolekcji.

Na trzecim zdjęciu okna naszego klasa języka kazachskiego, jak uciekaliśmy z zajęć i przyłapała nas wychowawczyni szliśmy do pobliskiego sklepu zwykle po śmietanę

Na podworku białe pasy wyznaczają miejsca na uroczystpści szkolne dla każdej klady. W niskim budynku są zajęcia klas 1-3 , w tym wyższym dla 4-11. Pamiętam 1 dzien 4 klasy i nasze usilne poszukiwanie potrzebnych gabinetów. W szkole w nowej części była duża stołówka, gabinet lekarski i dentystyczny, miejsce za zajęcia zpt dla dziewczyn i chlopakow ( sale sa do dziś, zajęcia tez były maszyny do szycia, kuchenki gazowe uczono przydatnych rzeczy.

Wf to było bieganie dookoła szkoły. W wakacje 1miesiąc zawsze trzeba było obrobić praktyki, np. sprzątanie terenu, pomoc w bibliotece, malowanie okien, parapetów ławek, zbieranie żołędzi dla zoo, zbieranie złomu.


8 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie